Abecadło z pieca spadło

Postanowiłam, że Wiki będzie dzikuską.

Przyznaję, że zafascynowały mnie te północnoeuropejskie wieści, jakoby dzieci norweskie, które liczyć i pisać uczą się dopiero w szkole, zdobywały wysokie noty na późniejszych etapach edukacji. Sama zresztą pamiętam, że gdy uczyłam się w szwajcarskiej podstawówce, w klasie czwartej, ćwiczyliśmy kaligrafię i mnożenie w słupkach liczb cztero-i pięciocyfrowych, a raz na dwa tygodnie cała szkoła miała lekcje… w lesie. Skoro więc i północ, i Szwajcaria nie popędzają dzieci na edukacyjnej ścieżce, chyba wiedzą, co robią.

Zaaranżowałam więc sobie taką koncepcję swobodnego wychowania: dużo ruchu, dużo samodzielnej zabawy, dużo pomocy przy dorosłych zadaniach, dużo nudy, mało terminów encyklopedycznych, zero liczb i liter.

Za próbę uczenia rocznego wówczas Wikula nazw kolorów zmyłam mojej mamie głowę. Kategorycznie zabroniłam również liczyć przy dziecku. „Mów, że jedno, lub że dużo” – instruowałam babulę Ewulę, gdy przyłapałam ją na wymawianiu zakazanych słów „pięć” i „siedem”.

Tymczasem Wikul zaczął się tych liczb i liter czepiać jak rzep psiego ogona. Wypatrywała magicznych znaków na tubkach dotyłecznych maści, pudełkach z mlekiem, ubraniach. Na jej pytania odpowiadałam, ale nie rozwijałam tematu. Gdy pytała o „a”, mówiłam, że to „a”, nie dopowiadając, że obok jest też „b”. Wiktoria jednak podążała tropem alfabetu. Przychodziła do mnie z książeczkami i celowała palcem w tytuły. „Tuuu?” – pytała, a ja musiałam pogrzebać swoje marzenia o wychowaniu naturalnym.

Potem zaczęła domagać się pisania liter. Przynosiła kredki, kartkę papieru i prosiła: „A? O? A?” Cóż było robić? Pisałam jej to „a” w dziesięciu różnych kolorach.

Zaś od dwóch tygodni gramy z dziecięce Scrabble. Zasady nieco sobie zmodyfikowaliśmy. Wiki losuje z pudełka jakąś literkę, a ja lub ukochany chłop musimy powiedzieć, co to za litera i jaki wyraz się od niej zaczyna. Wikulek zazwyczaj powtarza ten wyraz i wskazuje miejsce, w które literkę należy odłożyć, po czym losuje kolejną.

Wikul całymi dniami domaga się grania. Mendzi od rana do wieczora, żeby jej dać te Scrabble. Dla własnego dobra trzymam je więc na górze regału z książkami i uparcie twierdzę, że leżą za wysoko – nie dostanę do nich. Tylko tata może je zdjąć, ja nie dam rady, kochanie… Wikulek czeka więc na powrót taty i gdy słyszy zgrzyt klucza w zamku, biegnie do przedpokoju, wołając: „Ga! Ga! Ga!” [czyt. Gra! Gra! Gra!]

A potem się zaczyna:

- O jak ogon.
- Ogo!
- Ny jak nowe.
- Nono.
- Py jak prosiaczek.
- Papa!
- Q jak kupa.
- Kupa!
- Wu jak Wiktoria.
- Titi!*
- Jot jak jeszcze.
- Teeee.*

* Bo Wikulek symultanicznie tłumaczy wyrazy z języka polskiego na wiktoriański.

3 myśli nt. „Abecadło z pieca spadło

  1. Jakże podniosłaś mnie na duchu. Ja już w czarnej rozpaczy się pławiłam, że dzieci me to najdziksze dzikusy są i nic porządnego z nich nie wyrośnie. Owszem książeczki mają, ale służą im do rwania i jako podpałka do pieca, tablice, kredki i mazaki też, ale psa tym karmią albo się okładają. Wszystko jest w liczbie: „tsy” i „pół”. A ta koncepcja wychowawcza: „dużo ruchu, dużo samodzielnej zabawy, dużo pomocy przy dorosłych zadaniach, dużo nudy, mało terminów encyklopedycznych, zero liczb i liter” sprawdza się wyśmienicie u mnie. Ruch jest, zabawa również połączona z dorosłymi zadaniami, np:koszenie trawnika, czy pomaganie ojcu przy zwierzętach (a pomagali tatusiowi bardzo, bo wypuścili 50szt tuczników na podwórko, a świnia jak to świnia za cholerę nie chciała wrócić do swego domku), terminów nie uczymy się żadnych, bo nawet mówić nie umiemy. Inne osobniki zameldowane w mym domu twierdzą, że ograniczam rozwój dzieci, ale teraz wiem, że po prostu wychowuję je w na norweską modłę :D
    Dzięki Ci za ten wpis. Teraz z pełną premedytacją nie będę dzieci uczyć i pozwolę na im na samodzielne organizowanie czasu (pozwolę? – jakbym mogła im czegoś zabronić :( ) W tej chwili powyciągali miski i łopatki i „gotują” „amm” z psich granulek. Mam nadzieję, że nie będą mnie tym karmić ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>