Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj

Wikul przemawia. Rano, wieczór i w południe. Budzi się i od razu zaczyna mówić. Zasypia, szepcąc sekrety do Panów Pikusiów oraz dziesięciu innych pluszaków. Mówi wierszem i prozą (głównie życia). Komentuje, opisuje, neguje, pyta i odpowiada. Sęk w tym, że nadal posługuje się językiem wiktoriańskim. Biegle. I że podobnej biegłości oczekuje od rozmówców… Czytaj więcej…

15 myśli nt. „Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj

  1. Długo próbowałem rozszyfrować tę zagadkę przy pomocy wcześniejszych dziesięciu kluczy, ale mi się nie udało. I myślę, że ani najlepsi szpiedzy z KGB, Stasi, ani spece z NSA nie rozszyfrowaliby tego ;) Swoją drogą, ci ostatni pewnie już wzięli na swoją tapetę Twój wpis i za chwilę też wezmą mój komentarz ;)

    Świetny język!

    • Och, matki byłyby znakomitymi szpiegami! Naprawdę nie rozumiem, czemu Bond nie jest kobietą. 007 mogłoby oznaczać liczbę urodzonych dzieci… ;)

  2. Puk puk! Kto tam? Hipopotam!
    Choć chciałam napisać „bloggerka”, ale się powstrzymałam.
    Moja bratanica mówi chyba po chińsku, bo nie jestem nawet w stanie tego jakoś wyłapać a co dopiero zapisać. Tylko rodzice mają magiczną moc odczytywania słów swoich pociech :)

    • Tak! Tak! Owacje na stojąco! Brawa, że tak powiem, histeryczne! ;)
      Hihi, czasem nawet rodzice nie mają pojęcia, co mówi dziecko… Zwłaszcza, gdy wypowiedź nie dotyczy niczego konkretnego, tylko jest cytatem z jakiejś książki ;)

  3. Pokusiłam się o zabawę w kalambury i nawet ze dwa, trzy słowa udało mi się rozszyfrować:-] Jak dla mnie nr 6 bije rekord, może dlatego, że uwielbiam tę piosenkę [w wieku 33 lat... taaaaa...], a nie wpadłam, że to TO!

    A co do ostatniej zagadki… ależ ze mnie ciemnota! No pewnie, że hipopotam! :-]

  4. Odgadłam tylko „Ogórka”. To dlatego, że bardziej jestem wyspecjalizowana w języku migowym pierworodnym choć powoli pojawiają się i słowa w narzeczu synowym. Gratuluję temu, kto wpadł na hipopotama.

    • No dobrze, przyznam się… Miałam przygotowanych więcej Wikulowych zdań, ale nie do wszystkich na bieżąco zapisywałam tłumaczenie… no i… tak, właśnie tak, dobrze się domyślasz… po kilku dniach od sporządzenia notatek nie potrafiłam zrozumieć niektórych wypowiedzi :) Więc za rozszyfrowanie samego Ogórka i tak należy Ci się medal!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>