Elu, ty nie szalej!

Obudziło mnie dziwne stukanie. W zasadzie nie tyle stukanie, co jakieś takie dudnienie… pusty, miarowy dźwięk. Uniosłam głowę znad piernatów, otworzyłam lewe oko (prawego nie było sensu otwierać, bez okularów i tak nic nim nie widzę) i zlokalizowałam źródło hałasu. Elula… Czytaj więcej…

8 myśli nt. „Elu, ty nie szalej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>